W ostatnich tygodniach mieszkańcy miasta coraz częściej padają ofiarą nowoczesnych metod wyłudzeń. Przestępcy stosują różnorodne scenariusze, wykorzystując emocje i dezorientację, by zmanipulować swoje ofiary i przejąć ich oszczędności. Służby apelują o ostrożność i przypominają, na co szczególnie warto zwracać uwagę.
Najczęstsze scenariusze działania przestępców
Do najpopularniejszych sposobów oszustwa należy nieoczekiwany telefon. Fałszywy urzędnik pocztowy informuje o pilnej przesyłce, a następnie rozmówca podający się za policjanta ostrzega przed rzekomą próbą wyłudzenia. Ofiara jest nakłaniana do natychmiastowego wypłacenia oszczędności lub przekazania pieniędzy celem ich „zabezpieczenia”. W innej wersji oszustwa, do mieszkańców wysyłane są sfałszowane dokumenty, które mają wzbudzić zaufanie i przekonać do podjęcia pochopnych decyzji.
Presja czasu i granie na emocjach
Przestępcy często wykorzystują panikę oraz poczucie zagrożenia bliskiej osoby. Nierzadko dzwonią podając się za lekarza i informują o nagłym wypadku lub poważnej chorobie, żądając pilnej zapłaty za leczenie. Wielu mieszkańców pod wpływem stresu i presji czasu przekazuje swoje pieniądze lub dane do kont bankowych, tracąc w ten sposób życiowe oszczędności.
Fałszywe inwestycje – ryzykowna pokusa zysków
Oszukujący coraz częściej kierują swoją uwagę również na tych, którzy szukają sposobów łatwego zarobku. Zachęcają do inwestowania za pośrednictwem fałszywych aplikacji i rzekomych doradców finansowych, pokazując fikcyjne zyski w kryptowalutach czy złocie. Gdy poszkodowani chcą wycofać środki, kontakt z oszustem urywa się, a zainwestowane pieniądze przepadają bez śladu.
Reakcja służb i przykłady zatrzymań
Policja regularnie monitoruje podobne przypadki. Ostatnio udało się zatrzymać 13 osób podejrzanych o udział w grupach wyłudzających pieniądze od mieszkańców. W toku działań zabezpieczono nie tylko gotówkę, lecz także kosztowności – biżuterię i zegarki. Funkcjonariusze przyznają jednak, że nie zawsze udaje się odzyskać wszystkie utracone środki. Odnotowano przypadki, w których poszkodowani przekazywali sprawcom również karty bankowe wraz z kodami PIN.
Jak nie dać się oszukać?
Służby przypominają: prawdziwi policjanci nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani o wypłaty na wskazane konta. W sytuacji, gdy otrzymamy niepokojący telefon dotyczący bliskiej osoby, należy zachować zimną krew i samodzielnie zweryfikować informacje u rodziny lub w placówce medycznej. Przy podejrzeniu zagrożenia dla środków finansowych zaleca się kontaktować wyłącznie z bankiem, korzystając z oficjalnych numerów infolinii. Pod żadnym pozorem nie należy udostępniać nikomu swojej karty bankomatowej ani kodu PIN.
Źródło: Komenda Stołeczna Policji
