Policja z Mokotowa rozbiła grupę przestępczą, która wyłudzała pieniądze od mieszkańców Warszawy, podszywając się pod pracowników służby zdrowia. Sprawcy telefonicznie przekonywali swoje ofiary, że ich bliscy pilnie potrzebują kosztownego leczenia, a następnie wysyłali osobę po gotówkę.
Nowe metody oszustów i mechanizm wyłudzeń
W ostatnich tygodniach na terenie Warszawy ujawniono kolejne przypadki działania przestępców wykorzystujących zaufanie społeczne do służb medycznych. Oszuści nawiązywali kontakt telefoniczny i przekazywali fałszywe informacje o poważnym stanie zdrowia kogoś z rodziny. Pod pretekstem ratowania życia, nakłaniali do natychmiastowego przekazania pieniędzy. Po odbiór środków przychodziła osoba określana jako „odbierak”. Ten sposób działania dotknął głównie osoby starsze oraz samotne, które stały się łatwym celem naciągaczy.
Przełomowe zatrzymania na Bemowie
Intensyfikacja działań przez mokotowskich funkcjonariuszy doprowadziła w styczniu do zidentyfikowania samochodu powiązanego z oszustami na Bemowie. Dynamiczna interwencja zakończyła się zatrzymaniem młodej kobiety, przy której zabezpieczono ponad 98 tysięcy złotych. Zatrzymana była jednym z ogniw przestępczego procederu – odpowiadała za odbiór pieniędzy od poszkodowanych.
Kontynuacja śledztwa poza Warszawą
Kilka dni po akcji na Bemowie śledczy dotarli do kolejnych członków grupy. Tym razem działania rozszerzono na Łódź, gdzie zatrzymano dwóch mężczyzn: 27-latka i 51-latka. Młodszy z zatrzymanych, kluczowy dla organizacji transportu i przekazywania środków, powiązany był z czterema przestępstwami o łącznej wartości przekraczającej 230 tysięcy złotych.
Postępowania karne i decyzje sądowe
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola przedstawiła zatrzymanym zarzuty. 27-letni mężczyzna odpowiada za oszustwa, napaść na funkcjonariusza oraz posiadanie substancji zabronionych – sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym. Natomiast 51-latek usłyszał zarzuty pomocy w popełnieniu przestępstwa oraz ukrywania sprawców. Choć prokurator wnosił o areszt, wobec niego zastosowano dozór policyjny. Każdemu z mężczyzn grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Apel policji i wskazówki dla mieszkańców
Zatrzymana nieletnia została umieszczona w placówce opiekuńczej. Policja przypomina, by zachować szczególną czujność wobec próśb o przekazanie pieniędzy – szczególnie gdy pośredniczą w tym rzekomi przedstawiciele służb lub osoby podające się za krewnych. Zaleca się weryfikowanie każdego takiego telefonu i kontakt z członkiem rodziny przed podjęciem decyzji o przekazaniu gotówki. Mieszkańcy powinni zwracać uwagę na samotnych seniorów i informować ich o aktualnych zagrożeniach związanych z działalnością oszustów.
Źródło: Komenda Stołeczna Policji
