W Mszczonowie lokalna społeczność żegna podinspektora Krzysztofa Puszcza, wieloletniego komendanta miejscowego komisariatu. Jego długoletnia służba oraz zaangażowanie na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców były powszechnie cenione. Po przejściu na emeryturę pozostawał aktywny, nadal wspierając działania na rzecz porządku publicznego. Odejście podinspektora Puszcza to wyraźna strata dla miasta i regionu.
Służba rozpoczęta w Żyrardowie
Krzysztof Puszcz związał się z policją w 1995 roku, rozpoczynając pracę w Żyrardowie. Od tamtej pory konsekwentnie budował swoją pozycję, zdobywając doświadczenie nie tylko w działaniach operacyjnych, ale też na stanowiskach kierowniczych. Mszczonów poznał w 2011 roku, kiedy powierzono mu funkcję komendanta, którą pełnił aż do 2023 roku.
Wzór dla współpracowników
Jako przełożony był ceniony za profesjonalizm, spokój oraz umiejętność rozwiązywania skomplikowanych spraw. Dzięki otwartemu podejściu i gotowości do dzielenia się wiedzą, stał się mentorem dla wielu młodszych funkcjonariuszy. Budował w komisariacie atmosferę współpracy, kładąc nacisk na zaufanie i dialog.
Znaczenie dla mieszkańców
Praca komendanta Puszcza była dostrzegana nie tylko wewnątrz służb, ale również przez mieszkańców Mszczonowa. Wielu z nich pamięta jego otwartość na potrzeby społeczności i gotowość do udzielania wsparcia w trudnych sytuacjach. Jego obecność miała realny wpływ na poczucie bezpieczeństwa w mieście.
Ostatnie pożegnanie
Informacja o śmierci Krzysztofa Puszcza poruszyła zarówno środowisko policyjne, jak i zwykłych mieszkańców. Komenda Powiatowa Policji wyraziła współczucie rodzinie, zaznaczając, że strata dotknęła wszystkich, którzy mieli okazję z nim współpracować. Pamięć o jego dokonaniach i oddaniu służbie pozostanie istotną częścią historii Mszczonowa.
Źródło: KPP w Żyrardowie
