Nietrzeźwy kierowca w pościgu: napaść na policjanta i niebezpieczna ucieczka

W czwartkowy wieczór na jednej z lokalnych tras doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Mężczyzna, nie reagując na sygnały dawane przez policjantów, rozpoczął ucieczkę i swoimi manewrami naraził innych uczestników ruchu na poważne niebezpieczeństwo. Po kilku minutach pościgu stracił panowanie nad pojazdem, wpadając do przydrożnego rowu. Pomimo tego próbował jeszcze uciec z miejsca zdarzenia.

Interwencja policji i zagrożenie dla funkcjonariusza

Sytuacja eskalowała podczas próby zatrzymania kierowcy. Policjant, próbując powstrzymać mężczyznę przed dalszą jazdą, sięgnął po kluczyki w stacyjce. W tym momencie kierowca gwałtownie cofnął pojazd, nie zważając na obecność funkcjonariusza. Mundurowy znalazł się na progu samochodu, narażając się na realne niebezpieczeństwo. Taka reakcja została zakwalifikowana jako czynna napaść na policjanta. Ostatecznie udało się skutecznie obezwładnić sprawcę, a żaden z obecnych nie odniósł obrażeń.

Stan trzeźwości i brak uprawnień

Sprawdzając 36-latka, policjanci stwierdzili ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna nie posiadał również uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Został przewieziony do policyjnej izby zatrzymań. Na wniosek policji i prokuratury sąd wydał decyzję o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym.

Surowe konsekwencje dla sprawcy

Nietrzeźwy kierowca odpowie przed sądem za szereg poważnych przestępstw, w tym prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości, brak prawa jazdy, niezatrzymanie się do kontroli oraz atak na funkcjonariusza. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

Policja przypomina, że każdy przypadek prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu to nie tylko zagrożenie dla sprawcy, lecz także dla wszystkich uczestników ruchu. Funkcjonariusze zapowiadają kontynuowanie działań prewencyjnych i apelują o odpowiedzialność za kierownicą.

Bezpieczeństwo na drogach zależy od rozsądnych decyzji wszystkich kierowców. Ryzykowne zachowania mogą prowadzić do tragicznych skutków.

Źródło: Komenda Stołeczna Policji