Działający na terenie Warszawy funkcjonariusze z wydziału do spraw przestępczości gospodarczej położyli kres nielegalnej działalności jednego z producentów podrabianej odzieży i biżuterii. W warsztacie usytuowanym w powiecie piaseczyńskim udało im się zabezpieczyć olbrzymią liczbę artykułów, na których znajdowały się fałszywe znaki towarowe. Prowadzący ten proceder 20-latek z Wietnamu został zatrzymany. Policjanci szacują, że wartość wszystkich podrobionych produktów mogła przekroczyć 6 mln zł.
Podrabianie znaków towarowych to duże zagrożenie dla praw twórców i producentów znanych marek, które ponoszą ogromne straty finansowe. Klienci także są poszkodowani – nabywają towary o niższej jakości, myśląc że są autentyczne.
Pracownicy stołecznej Komendy Policji zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej, dzięki swoim operacjom, wykryli nielegalny magazyn na terenie powiatu piaseczyńskiego, służący do nanoszenia fałszywych znaków towarowych na różne przedmioty. Specjalna grupa śledczych zbierała i analizowała informacje na ten temat, zwiększając swoją wiedzę o rozmiarach tego procederu.
Policjanci wnikliwie przygotowali akcję mającą na celu zatrzymanie sprawcy na gorącym uczynku. Kiedy wkroczyli do jednej z hal, znaleźli tam mężczyznę oraz urządzenia służące do podrabiania znaków towarowych na odzieży, tekstyliach i biżuterii. Podczas przeszukania pomieszczeń zabezpieczono ponad 400 sztuk różnych produktów tekstylnych, kilkaset sztuk odzieży i tysiące sztuk biżuterii. Gdyby te produkty były oryginalne, ich wartość mogłaby wynieść ponad 6 mln zł. Zatrzymanym okazał się 20-letni obywatel Wietnamu. Po przetransportowaniu go do komisariatu, usłyszał zarzuty dotyczące oznaczania towarów fałszywymi znakami towarowymi w celu wprowadzenia ich do obrotu. Teraz grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.