Zajezdnia „Rakowiec”: Zapomniana historia warszawskiego transportu i obrony miasta

Na południowych krańcach Warszawy, w miejscu znanym jako Szczęśliwice, kiedyś istniało istotne centrum transportu miejskiego. W 1916 roku, kiedy wieś Rakowiec dołączyła do stolicy, rozpoczął się nowy etap dla tej dzielnicy. Kluczowym elementem tego rozwoju była zajezdnia tramwajowa, zaprojektowana przez architekta Juliusza Dzierżanowskiego i wybudowana w latach 1928–1930. Kompleks ten, mieszczący się w hali o długości 56 metrów, obsługiwał do 100 tramwajów na 15 torach, odgrywając kluczową rolę w warszawskim systemie transportu.

Rola obronna podczas wojny

Zajezdnia „Rakowiec” zapisała się w historii nie tylko jako ważny element codziennego życia Warszawy. We wrześniu 1939 roku, w obliczu zagrożenia wojennego, miejsce to odegrało znaczącą rolę w obronie miasta. Pomimo początkowego przetrwania ataków, w 1944 roku stała się ofiarą działań niemieckich okupantów, którzy wysadzili ją w powietrze. Zajezdnia stała się symbolem zniszczeń wojennych, pozostawiając po sobie jedynie wspomnienia i opowieści mieszkańców miasta.

Pamięć o zajezdni w dzisiejszych Szczęśliwicach

Dla współczesnych mieszkańców Warszawy, dawna zajezdnia pozostaje ważnym elementem zbiorowej pamięci. Chociaż fizyczne ślady zniknęły z krajobrazu, historyczne znaczenie miejsca wciąż jest żywe. Spacerując po Szczęśliwicach, warto poświęcić chwilę na refleksję nad przeszłością tej okolicy, która kiedyś była centralnym punktem tramwajowego ruchu. Dla zainteresowanych odwiedzeniem tej części miasta, istnieją liczne połączenia autobusowe, takie jak linie 128, 157, 184, 186, 208 i 414, które ułatwiają dotarcie do tego historycznego miejsca.

Źródło: facebook.com/wtp.warszawa