Ziemia w kinie: emocje i debaty na Festiwalu Nowe Epifanie

Na ziemiach, które obecnie nazywamy Kanadą, lud Wetʼsuwetʼen używa słowa „Yintah” na określenie swojej ziemi. Pierwszy z trzech filmów w ramach Nowych Epifanii przeniósł widzów w świat tej społeczności. To była poruszająca opowieść, która ukazała determinację i siłę w obliczu wyzwań, ukazując jednocześnie, jak głęboka jest więź ludzi z ich ziemią i środowiskiem naturalnym. Dyskusja, która nastąpiła po seansie, była pełna pasji i zaangażowania, co świadczy o dużym zainteresowaniu tematyką oraz wiedzy uczestników.

Znaczenie ziemi dla społeczności Wetʼsuwetʼen

Film nie tylko przedstawił historię, ale także pozwolił zrozumieć, jak istotne jest dla ludu Wetʼsuwetʼen przywiązanie do ich ziemi. To coś więcej niż tylko teren – to część ich tożsamości. Podczas dyskusji, prof. Joanna Ziarkowska z Uniwersytetu Warszawskiego, w rozmowie z Mateuszem Tomą, omówiła szeroki kontekst historyczny i geopolityczny, który pomógł widzom lepiej zrozumieć sytuację tej społeczności.

Wsparcie i współpraca dla kultury

Wydarzenie nie mogłoby się odbyć bez wsparcia różnych instytucji. Wodociągi Warszawskie przyczyniły się do sukcesu 17. edycji Festiwalu, a Miasto Stołeczne Warszawa oraz Kulturalna Warszawa zapewniły współfinansowanie. Współorganizatorką programu filmowego i muzyki sakralnej była Dzielnica Śródmieście m.st. Warszawy, a całe wydarzenie zorganizowało Centrum Myśli Jana Pawła II.

Takie inicjatywy podkreślają znaczenie dialogu międzykulturowego i edukacji na temat różnorodności kulturowej, umożliwiając lepsze zrozumienie i szacunek dla odmiennych tradycji i historii.

Źródło: facebook.com/dz.srodmiescie