Policja z Otwocka zatrzymała dwóch mężczyzn zamieszanych w serię oszustw internetowych, które dotknęły mieszkańców regionu korzystających z usług transportowych. Sprawcy, stosując nowoczesne techniki wyłudzania, wykorzystywali dane osobowe oraz zaufanie ofiar, powodując realne straty finansowe.
Ofiary fałszywych ogłoszeń transportowych
Na początku roku do otwockiej policji zgłosił się mieszkaniec powiatu, który padł ofiarą oszustwa podczas próby sprowadzenia samochodu z zagranicy. Skontaktował się z rzekomym przedstawicielem firmy transportowej, który zażądał natychmiastowej wpłaty 4 tysięcy złotych. Po przesłaniu środków kontakt z pośrednikiem nagle się urwał, a samochód nigdy nie dotarł do Polski. Sprawa stała się impulsem do wszczęcia szeroko zakrojonego postępowania.
Ustalenia śledczych i metody działania przestępców
Funkcjonariusze z Referatu do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją szybko odkryli, że poszkodowanych w podobnych okolicznościach jest więcej. Zgromadzone dowody wskazywały, że sprawcy korzystali z tzw. spoofingu, podszywając się pod rzeczywistych przedsiębiorców oraz instytucje. Do wyłudzania pieniędzy wykorzystywali fałszywe tożsamości i komunikatory internetowe, przez co ich namierzenie wymagało intensywnych działań operacyjnych.
Przebieg zatrzymania podejrzanych
Po dwóch tygodniach pracy policjanci ustalili tożsamość głównego podejrzanego – 29-latka już wcześniej ściganego za rozbój i inne oszustwa. Mężczyzna został zatrzymany przez kryminalnych w Lublinie, gdzie zabezpieczono także sprzęt elektroniczny i gotówkę mogące pochodzić z przestępstwa. Równocześnie zatrzymano jego 59-letniego wspólnika, który również został przewieziony do aresztu. Obaj podejrzani nie spodziewali się policyjnej interwencji.
Dalsze czynności i możliwe konsekwencje
Zgromadzone przez śledczych materiały pozwoliły prokuraturze na skierowanie wniosku o tymczasowe aresztowanie zatrzymanych. Sąd przychylił się do wniosku, stosując wobec obu mężczyzn trzymiesięczny areszt. Policja nie wyklucza ujawnienia kolejnych osób zamieszanych w ten proceder, a także odkrycia nowych wątków w śledztwie. Za oszustwo grozi kara nawet do ośmiu lat więzienia, a w przypadku recydywy wymiar kary może być znacznie surowszy.
Sprawa pokazuje, jak istotna jest czujność podczas korzystania z usług oferowanych w internecie oraz jak skutecznie lokalne służby potrafią reagować na zagrożenia płynące z cyberprzestępczości.
Źródło: Komenda Stołeczna Policji
