Kierowcy w kilku częściach Warszawy mogą w listopadzie napotkać ekipy pracujące przy studzienkach i wpustach drogowych. Odcinki objęte robotami pozostaną przejezdne, a prace zaplanowano poza najbardziej ruchliwymi porami dnia.
Regulacją ma zostać objętych 46 elementów wystających ponad nawierzchnię lub osadzonych zbyt głęboko. Takie nierówności mogą być przeszkodą na drodze i doprowadzić do uszkodzenia samochodu. Kontrole wykażą, które włazy i wpusty wystarczy wyrównać z jezdnią, a które trzeba wymienić.
Roboty rozpoczęły się już po prawej stronie Wisły. Na alei Zielenieckiej, między rondem Waszyngtona a ulicą Targową, sprawdzanych jest dziewięć studzienek. Na ulicy Paryskiej przewidziano regulację kolejnych dziewięciu włazów. Prace na Saskiej Kępie zaplanowano od 8 do 10 listopada.
Po Święcie Niepodległości drogowcy mają pojawić się również na lewym brzegu. W Wilanowie zajmą się siedmioma wpustami na alei Rzeczypospolitej, między aleją Wilanowską a ulicą Klimczaka. Z kolei 13 i 14 listopada będą pracować na Ursynowie, w rejonie alei KEN, ulicy Beli Bartóka i stacji metra.
Od 14 listopada ekipy mają działać także na ulicach Chabrowej, Górczewskiej, Krępowieckiego, Olbrachta, Kaliskiego, Kleszczowej, Okopowej, Powstańców Śląskich, Prymasa Tysiąclecia, Pułkowej i Wolskiej. Tam również elementy infrastruktury zostaną dostosowane do poziomu nawierzchni.
Aby ograniczyć utrudnienia, roboty będą prowadzone w godzinach 9–15, 18–22 lub w nocy.
W warszawskich jezdniach znajdują się dziesiątki tysięcy studzienek należących do różnych podmiotów. Najwięcej z nich podlega Miejskiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji, a pozostałymi zarządzają między innymi dzielnice i prywatne firmy. Zarząd Dróg Miejskich regularnie kontroluje elementy znajdujące się w jego gestii i, zależnie od ich stanu, zleca ich regulację albo wymianę.
Źródło: Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie
