W sobotni wieczór, podczas transportu do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych, doszło do dramatycznego zdarzenia. Przewożony mężczyzna niespodziewanie przestał oddychać, a jego serce się zatrzymało. Dzięki błyskawicznej reakcji strażników miejskich i personelu Ośrodka, 57-latka udało się uratować.
Nocna akcja ratunkowa
Kilkanaście minut przed północą, strażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego przetransportowali do Ośrodka bardzo nietrzeźwego mężczyznę. W drodze zauważyli, że jego stan gwałtownie się pogorszył. Jeden z funkcjonariuszy natychmiast rozpoczął resuscytację, a jego kolega szybko wezwał personel SOdON na pomoc. Wspólnie przenieśli mężczyznę do wnętrza budynku, gdzie podłączono go do defibrylatora AED. Równocześnie zawiadomiono pogotowie ratunkowe. Ratownicy, kierowani wskazówkami urządzenia, kontynuowali masaż serca, przerywany impulsami elektrycznymi. Po około trzydziestu minutach walki o życie mężczyzny, jego stan zaczął się poprawiać. Skóra pacjenta stopniowo odzyskiwała zdrowy kolor, co było sygnałem, że akcja zakończyła się sukcesem.
Znana postać dla służb
Uratowany mężczyzna jest regularnym gościem Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych, gdzie trafia kilka razy w tygodniu. Po przywróceniu funkcji życiowych, noc spędził w szpitalu na Woli. Jest osobą bezdomną z licznymi schorzeniami. Funkcjonariusze, którzy często zajmują się jego transportem, wyrażają nadzieję, że w przyszłości uda się pomóc mu w wyjściu z trudnej sytuacji życiowej.
Statystyki nocnych interwencji
W nocy z 11 na 12 kwietnia strażnicy miejscy przewieźli do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych aż 45 osób w stanie głębokiego upojenia alkoholowego. Stan zdrowia tych osób wymagał natychmiastowej interwencji, aby zapobiec potencjalnemu zagrożeniu życia.
Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy
