Uciekał przed policją bez tablicy. Był pijany i miał zatrzymane prawo jazdy

Kierowca citroena był pod wpływem alkoholu i miał zatrzymane uprawnienia do kierowania pojazdami. Ustalili to policjanci stołecznej drogówki po krótkim pościgu za autem, którego prowadzący zignorował polecenie zatrzymania się do kontroli.

Powodem interwencji był brak tablicy rejestracyjnej z przodu samochodu. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji chcieli skontrolować pojazd, ale kierowca zamiast się zatrzymać, zaczął uciekać. Pościg zakończył się jego ujęciem.

Konsekwencje odmowy zatrzymania zależą od okoliczności zdarzenia. Zlekceważenie polecenia zatrzymania pojazdu, by uniknąć kontroli, może oznaczać areszt lub grzywnę. Surowszą odpowiedzialność przewidziano za kontynuowanie jazdy mimo policyjnego nakazu przekazanego przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych. W takim przypadku art. 178b Kodeksu karnego przewiduje karę więzienia od trzech miesięcy do pięciu lat.

Źródło: facebook.com/komendastolecznapolicji