Dwaj mężczyźni usłyszeli zarzuty w związku z kradzieżami sklepowymi. Sprawa dotyczy m.in. placówek w Jasieńcu i Belsku Dużym. Poza zabieraniem towarów podejrzanym zarzucono także inne przestępstwa: posiadanie marihuany oraz naruszenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Pięć kradzieży i towary z wielu działów
40-letni mieszkaniec powiatu radzyńskiego odpowie za pięć kradzieży, w których straty przekroczyły łącznie 7,2 tys. zł. Ze sklepów w Jasieńcu i Belsku Dużym znikały nie tylko żywność, słodycze i alkohol. Wśród zabranych produktów znalazły się również ubrania, kosmetyki oraz środki do sprzątania.
Alkohol za ponad 3,2 tys. zł i dodatkowy zarzut
Drugi z podejrzanych, 28-latek, usłyszał zarzut kradzieży alkoholu o wartości ponad 3,2 tys. zł. Przy jego zatrzymaniu znaleziono także marihuanę. W związku z tym postawiono mu również zarzut wynikający z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Jednemu z tych mężczyzn zarzucono ponadto kierowanie pojazdem mechanicznym pomimo zakazu orzeczonego przez Sąd Rejonowy w Radomiu. Dostępne informacje nie wskazują, którego z podejrzanych dotyczy ten zarzut.
O odpowiedzialności zdecyduje sąd
Za kradzież grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. Surowsza odpowiedzialność dotyczy kradzieży szczególnie zuchwałej — w takim przypadku kara może sięgnąć ośmiu lat więzienia.
W przypadku przestępstwa narkotykowego zakwalifikowanego jako wypadek mniejszej wagi możliwa jest grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do roku. Sprawą obu podejrzanych zajmie się sąd, który rozstrzygnie o ich odpowiedzialności.
Źródło: KPP w Grójcu – Portal polskiej Policji
